piątek, 29 czerwca 2012

Przemyślenia , człowieka który nie lubi swego imienia

Każdy żyjąc w grupie żyję sam
Bo tak naprawdę kogo ja znam ?
Kto zna mnie ?
Tak prawdziwie ?
Poglądy moje kto zna ?
Kogo poglądy są mi znane ?
Kogo znam ja ?
Tak prawdziwie ?
Kogo znasz ty ?
Tak prawdziwie ?

...

I znowu przechodzi mnie to uczucie
Niechęć
Spoglądając na tych parę zdań
Myśle , po co ja to piszę ?
Przecież i tak sam to tylko czytam
Nawet gdybym zamieszcił tu
Plan działania zbójczej
Kontra mnie akcji ....
Nawet wtedy nie byłoby odzewu
Ustalenia o sznura długości
I jego rozciągłości
Nawet wtedy nie byłoby odzewu
Cholera jasna , co jest nie tak
Czemu okłamuję sam siebie
Przecież nie lubie żyć w tym świecie
Mimo że Ją kocham
Ten Nasz Świat

Nie rozumiem
Ich verstehs nicht
I don't understand
Ja nie panimaju

Ten Świat
Jest inny niż bym chciał
I wiem że obojętnie co mówisz przyjacielu , przyjaciółko
Ten Świat nie jest taki jakim go chcesz
Nie jest takim jakim sobie go wyobraziłeś .

Dobra lepiej iść spać za niedługo
Bo już zmęczony jestem po tym dniu
Bóg wie od czego
Ja nie wiem .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz