niedziela, 15 maja 2011

Süße Träume Meine . ( Dank Euch kann Ich leicht schlafen ) .

Pomysłów chmara
Nie potrzebnych myśli zmara
Pomysłów ogrom
Niczym z nieba grom
Moc planów nietypowych
Obficie oblewanych
W samotności pielęgnowanych niczym kwiat
Myśli na temat kości wokół której kręci się ten świat
Pomysły których bardzo dobre byłoby wynalezienie
I takie których nie
W myślach mych największym wynalazcą jeśtem
Mądrzejszy aniżeli ktokolwiek przedtem
I choć wiem dokładnie
Że mądrym jeśtem-nie
To lubie w fałszerstwie myśli mych się pogrążać
W Marzeniach mych - gdzie najlepszy jeśte - trwać

Może to jest normalne ?


Smutek i Rozpacz
Płacz i Litość
Okazywana wzajem
To powierzchownie wydaje się nieprzyjemne
Choć tak naprawdę jest tak potrzebne i naturalne

Dym

Dym płynie
Jak woda
A z dymem tym największy strach ulatuje twój

|

Dym unosi się
Jak słowa w dal
A z nimi wraz idzie duch twój w siny siną dal

|

Dym znika w chmurach oddali
 Jak ptak
 A ty wraz z nim ulecieć byś chciał w dali siną dal

|

Dym pali
Jak ogień od którego jest
Lecz uwagi nie zwracasz na to, bo po co przecie ?

Mowa


Co to ? Mowa ?
Czy to jeno słów potok iz ?
Czy może coś więcej pod tym ?
Się może kryć ?
Może sens ulotny jaki ?
Może coś, no nie wiem sam
Pomyśl sam
Zastanów się
Do ręki - na wzór mój - kartke
Węź
Czarny długopis i pisz
Wylej myśli swe
Oświecenia szukaj w tym
Tak jak ja
I nie-idź do ZAKA
Tylko dalej pisz
Pierdol tu pierdoły like ja
Najlepiej po pijaku
Lub podpiciu
I szczere wyznania rób
Na skrawkach jakiegoś
Starego papieru

Kto ?


Leżyn leżał
Nic więcej nie chciał
Aniżeli to
By błogi spokój posiadać
Patrzył na medaliony swe
Na jednym : Chrystus
Na drugim : sam nie wie
Leżyn leżał
Nic więcej nie chciał
Aniżeli to
By zobaczyła go